Internetowe Rekolekcje Adwentowe *2007
 


 
ROZUMIEJCIE CHWILĘ OBECNĄ
( Rz 13,11a )

REDDOT.GIF (327 bytes) Słowo wstępne
do rekolekcji adwentowych dla internautów

( Rekolekcje również poprzez muzykę - PROSZĘ POSŁUCHAĆ )

 

Rozważcie chwilę obecną” /Rz 13,11a/ – tymi słowami Autor Natchniony wprowadza nas w bogactwo adwentowej wędrówki. Słowa te wybrałem celowo z drugiego czytania na pierwszą Niedzielę Adwentu. Same w sobie wydają się być programem – przewodnią myślą ukazującą Adwent jako moje teraz, Adwent będący pomostem między pierwszym przyjściem Chrystusa i paruzją – Jego przyjściem w chwale. Adwent pokazuje nam, że stoimy teraz na tym samym moście, we wspólnocie, na wspólnej drodze ku…, nie tyle ku czemuś szczególnemu, ale ku Komuś, kto jest zwrócony ciągle do nas, Ktoś, Kto za wszelką cenę jest ciągle po naszej stronie.

Adwent w sposób szczególny uświadamia nam wymiar czasu - naszego przemijania, ale również oczekiwania, czyli spełnienia. To zawieszenie pomiędzy tym co miało miejsce w historii, a tym co nastąpi to „teraz”, które trwa. Nie da się zrozumieć Adwentu bez odkrycia mojego teraz. „Rozważ chwilę obecną” napomina nas autor Listu do Rzymian to znaczy podjąć refleksję kim rzeczywiście jestem, kim jestem jako człowiek wierzący w historii zbawienia, w historii mojego „teraz”, w wymiarze teraźniejszym i w historii spełniania się Mesjańskiej obietnicy. Bóg, który wkracza w historię każdego Człowieka i Człowieczeństwa niegdyś daleki i niedostępny staje się bliski, jakże bardzo rodzinny. Przekracza bariery ras, kultur i języków, by stanąć „twarzą w twarz” z każdym człowiekiem. Nie wstydzi się ludzkiej biedy, degradacji społecznej, nie szydzi z ludzi odrzuconych, uzależnionych, kalek i chorych. On przychodzi, staje po prostu obok Ciebie i mnie tak zwyczajnie, przychodzi „w porę i nie w porę”/2Tm 4,2/  tu i właśnie „teraz”. W porę dla tych co rozpoznali czas – swoje „teraz”, rozpoznali chwilę obecną, przyjęli Adwent jako czas wzmagania i refleksji i ciągle chyba nie w porę dla tych, co pozostają zagonieni, jakże często na Emigracji zagubili proporcje między „być, a mieć”, nie w porę, bo mają „teraz” tysiące swoich wymówek.

Ostatnio ewangelizuję także w sklepach i supermarketach, nie tak dużej aglomeracji Kirkcaldy nieopodal Edynburga. Gdy w gwarze jeżdżących wózków wypchanych zakupami nasłuchuję polską mowę zaczepiam młodych ludzi. Zaczyna się rozmowa: „Szczęść Boże”, odpowiadają często nieśmiało, gdzie mieszkacie tutaj, skąd pochodzicie z Polski, jestem polskim księdzem, wiecie, że mamy Mszę św. w ojczystym języku…. Wśród zatrwożonych i jakby sparaliżowanych tą wieścią pojawiają się też agresywni w skali od jeden do dziesięciu.

 Oni od razu na poczekaniu ściemniają, mają swoje gotowce: „Kościół przestał mnie już interesować” , „Pracuję na zmiany – nie mam zbytnio czasu, by się tym zajmować….”

Pytam więc tych respondentów jeszcze raz – a co jest najważniejsze w Twoim życiu, Kim naprawdę dla Ciebie jest Jezus Chrystus……………

Teraz znowu jakby echo słyszę słowa Papieża-Polaka wyjęte z Tryptyku Rzymskiego:

 

   „Zatrzymaj się! – masz we mnie przystań
    We mnie jest miejsce spotkania
     Z Przedwiecznym Słowem –
     Zatrzymaj się
                  (dodam od siebie  właśnie  to -„teraz”, w chwili obecnej,
                   ”rozważ chwilę obecną”, rozważ moje i twoje teraz),

      to przemijanie ma sens
     
ma sens…ma sens…ma sens“   

 

Ks. Andrzej Szułczyński.
e-mail: andrzej.szulczynski@wp.pl

 


Copyright  (c)  2007  Polska Misja Katolicka AmsterdamList do PMK Amsterdam
Ostatnia modyfikacja:  01-12-2007