Internetowe Rekolekcje Adwentowe *2007
 


 
ROZUMIEJCIE CHWILĘ OBECNĄ
( Rz 13,11a )

REDDOT.GIF (327 bytes) Z radością wytrwajcie w nadziei Adwentu
 ( III niedziela Adwentu )

( Rekolekcje również poprzez muzykę: Akatyst - hymn ku czci Bogurodzicy (www.mateusz.pl  2001)
- PROSZĘ POSŁUCHAĆ cześć I
- PROSZĘ POSŁUCHAĆ cześć II

 

 Szczególnie w Adwencie uświadamiamy sobie nasze „teraz”, „chwilę obecną”, której nie wolno nam przegapić i zmarnować. Adwent wypełnia to teraz nadzieją spotkania z Chrystusem. Adwent, czas łaski stawia nas jakoby w podwójnym porządku tego spotkania, z jednej strony przygotowuje nas i odsłania misterium celebracji Bożego Narodzenia, ale i z drugiej ukazuje sens naszego przemijania w Chrystusie.

Pan jest blisko” – to oznacza coś więcej, niż tylko doczesną radość, oznacza naszą przede wszystkim naszą pielgrzymkę wiary w drodze ku wieczności, ku Bożemu i nieskończonemu „Ty”.
Tak więc Adwent ukazuje nasze życie jako drogę. Ta droga, pielgrzymka wiary staje się na tyle czytelna, na ile znajduje swój plan w Bogu, na ile nasza chrześcijańska nadzieja podporządkowana jest Bożej obietnicy.

Obecny papież Benedykt XVI jeszcze jako Kardynał Ratzinger pisał:
„Każdy czas jest święty…Chrystus sam staje się pomostem między czasem i wiecznością. Na pierwszy rzut oka wydaje się być niemożliwe połączenie pomiędzy wiecznym „zawsze” i upływającym czasem. Ale teraz Jedyny Odwieczny uczestniczy w wymiarze czasu. W samym Synu czas współistnieje z wiecznością….
W Słowie Wcielonym, który pozostał Człowiekiem na zawsze obecność wieczności ucieleśniła się i stała się konkretna z czasem.” (Joseph Card. Ratzinger, The Spirit of The Liturgy, Ignatius Press, San Francisco 2000, str.92)

Apostoł Jakub w drugim czytaniu poucza nas, abyśmy wytrwali w tym czasie pielęgnując naszą cierpliwość i dobroć. Dzisiejszy człowiek tak łatwo gubi się, Niejednokrotnie traci cierpliwość najpierw do modlitwy potem do drugiego człowieka, a na końcu i do Pana Boga. Jakże nie odosobnione stają się przypadki braku nadziei – rozpaczy na Emigracji, gdzie człowiek utracił jakby pierwotny sens swej pielgrzymki, gdzie nie widzi drogi wyjścia, doświadcza niesprawiedliwości w środowisku pracy, w Urzędach do spraw Emigrantów. Brak nadziei na lepsze jutro można zaobserwować niejednokrotnie tam, gdzie pękają jak skały tablice Dekalogu, gdzie często rodziny na Emigracji dotyka rozpad małżeństwa, podzielone życie rodzinne.
Jakże trudno wytrwać w tej nadziei, do której wzywa nas Chrystus?

Chcę posłużyć się znowu obrazem – Kuszenie św. Antoniego. Wśród wielu malowideł wybitnych artystów podejmujących ten temat, na uwagę zasługuje obraz Hieronima Boscha z XV w., albo inny siedemnastowiecznego artysty zamieszczony w zakrystii na Jasnej Górze. Św. Antoni postać z IV wieku chrześcijaństwa – patron życia monastycznego poddany jest licznym pokusom i próbom zwłaszcza wtedy, gdy się modli, gdy studiuje święte Pisma. Wtedy demony próbują go oderwać od Bożej miłości, próbują pozbawić go nadziei i radości Bożej, jakby chciały zaproponować życie beztroskie, bez Boga i chrześcijańskiej nadziei. Świętość polega tu na wytrwałości w nadziei i Bożej radości, do której zostaliśmy powołani. Jakże nieoceniona staje się kontemplacja Słowa, czytanie natchnionych wersetów Pisma św., modlitwa we wspólnocie nawet wtedy, gdy zewnętrzne niezliczone czynniki zakłócają całą komunikację z Bogiem.

Ta kolejna niedziela adwentowego czuwania jest dla nas wszystkich przesłaniem radości, która to ma swoje uzasadnienie w nadziei.

W Adwencie powierzamy całą polską Emigrację, abyśmy byli tak, jak Maryja świadkami Adwentu i radosnej Nadziei.
„Do Niej więc się zwracamy: Święta Maryjo, Ty należałaś do tych pokornych i wielkich dusz w Izraelu, które – jak Symeon – wyczekiwały « pociechy Izraela » (Łk 2, 25), jak Anna oczekiwały « wyzwolenia Jerozolimy » (Łk 2, 38). Ty żyłaś Świętymi Pismami Izraela, które mówiły o nadziei – o obietnicy danej Abrahamowi i jego potomstwu (por. Łk 1, 55). Dlatego też pojmujemy święty lęk, jaki Cię ogarnął, gdy anioł Pana wszedł do Twej izby i powiedział Ci, że masz wydać na świat Tego, który jest nadzieją Izraela i którego świat oczekuje. Dzięki Tobie, przez Twoje « tak », nadzieja tysiącleci miała stać się rzeczywistością, wejść w ten świat i w jego historię. Pochyliłaś się przed wielkością tego zadania i powiedziałaś « tak »: « Oto ja, służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego » (Łk 1, 38).”

(Z encykliki Benedykta XVI, Spe Salvi, 50)

 

Ks. Andrzej Szułczyński.
e-mail: andrzej.szulczynski@wp.pl


Copyright  (c)  2007  Polska Misja Katolicka AmsterdamList do PMK Amsterdam
Ostatnia modyfikacja:  16-12-2007