Polska_Misja_Katolicka.gif (3325 bytes)

Msze sw. w jez. polskim w Holandii Katechizacja Ogloszenia i informacje Intencje modlitewne Ksiega Gosci
O PMK Amsterdam Szkola PMK Amsterdam Z historii naszej Misji Strony, na ktore warto zajrzec Jubileusz 2000 w Internecie
Co nowego? Katechezy biblijne dla doroslych Nasza mala czytelnia Kronika naszej Misji Polscy duszpasterze w Holandii

Internetowe Rekolekcje Adwentowe *2000
"Samowar księdza Jacka"

 REDDOT.GIF (327 bytes) ZADANIE DOMOWE
( II niedziela Adwentu ) 

Wieniec adwentowy

Dziś w ramach rekolekcyjnego zadania domowego, proszę o przeczytanie, o przemedytowanie kilku utworów poetyckich, które wyszły spod pióra moich serdecznych Przyjaciół, ludzi wielkiego Umysłu, i jeszcze większego Serca, moich „kursowych“ Współbraci: ks. Sławomira Murawki TChr oraz ks. Andrzeja Sowowskiego TChr. Za udostępnienie tych tekstów Autorom wyrażam najgłębszą wdzięczność! To jest poezja...

   * * * * * * *

 

kocham wiatr
ale nie ten myszkujący
wśród szelestów suchych liści
ani nie ten, co po nagich polach
wizgiem dźwiga duszący pył

ja kocham wiatr inny, czysty

wiatr od serca natury
wiatr pchający chmury, 
co owija się wokół twarzy
aż pęta duszę jak sznury
  ten, co porywa ze sobą
  ten, co świata ozdobą
  który widać
  który jest OSOBĄ

można doń stanąć tyłem
i bokiem – ptakom się marzy…
a ja – tak sobie wyśniłem, 
by wiał zawsze wprost w twarze

taki podmuch czasem daje 
i grom i deszcz… ale ja zostaję
nawet drzewa i kamienie rwie i pcha
- nawet to – i ciska w twarz

może zmiażdżyć, porwać, zabić
pokryć całą ziemię szlochem
ale – jeśli z tym jest czysty
to taki wiatr też kocham

czasem wiatr
niesie głosy dalekie
jakby zza świata 

  (SM, 1988)

* * * * * * *

„Litania”

Matko Chrystusowa
Matko Wcielonego Słowa
Matko tylu pieśni
Panno z kwiatami w dłoniach
Panno z wiankiem na skroniach
Czuwanie, gdy chory nie śpi
Panno – w oczach ze łzami

Módl się za nami. 

Słońce zza chmur błyskające
I chmuro ziemi potrzebna
Matko śpiewu słowika
w nocy w zroszonym ogrodzie
Dziewczynko w białej sukience
z małymi warkoczykami
po łące biegnąca

Módl się za nami. 

Od dawna czekany uścisku ręki
Spojrzenie ciepłe ponad słowami
Refrenie kochanej piosenki
Drogo w lesie pod górę
razem z przyjaciółmi

Módl się za nami. 

Smutku otarcie
Kwitnienie róż
Kolorze biedronki
Uśmiechu mojej mamy

Módl się, módl za nami!

  (SM, 1988)

* * * * * * *

Ja też Go szukam
i też… zaplątałem się 
w chodnik w kościele
w dzwonki
w komżę za długą
(tak, jak teraz moja sutanna)

zaplątałem się nawet w struny gitary 
i w słowa

a On na to patrzy
z uśmiechem naokoło oka

przecież weźmie mnie kiedyś 
za rękę – i wyjdziemy 
najpierw z ramek obrazów
potem z domu
jeszcze później z siebie
(z siebie też chyba wyjdę, jak każdy)

a na końcu…
tam nawet całe to ludzkie szczęście 
jest małe i głupie
i liże tak śmiesznie po twarzy

  (SM, 1989)

* * * * * * *

trzeba nam dziś 
uwierzyć

że przez niedokończony list 
można ujrzeć twarz człowieka

lato będzie
choć mróz wiosną zrzuci jeszcze 
seledynowe pączki z lipy

a największe błoto na drodze
nie prowadzi donikąd
że nawet pies nie żyje niepotrzebnie

i uśmiech od serca jest zawsze pożądany
nawet na zdjęciu zrobionym z tyłu

taką wiarą 
można przenieść górę
pod którą pogrzebaliśmy
serce

  (SM, 1990) 

* * * * * * *

Mały Traktat Mariologiczny

Apokalipsa mówi o Niewieście,
że odziana w słońce i księżyc pod jej stopami

A u nas,  w kaplicy
słońce na próżno chce złotym palcem promienia
rozświetlić andegaweńskie lilie na płaszczu
Tej, co jest Theotokos i Regina caeli

U nas, w kaplicy
- Maryja zawsze w cieniu
Ona - ancilla Domini
tuląca się do Boskiego Dziecka

I tylko lśni
w półmroku kaplicy złotym blaskiem aureola
nad głową Tej, które jest gratia plena.

  AS (Poznań, maj’93)

* * * * * * *

Ks. Jacek Staniek SChr.
e-mail: staniek@hotmail.com


Copyright  (c)  1999-2000  Polska Misja Katolicka AmsterdamList do PMK Amsterdam
Ostatnia modyfikacja:  01-04-2001