Polska_Misja_Katolicka.gif (3325 bytes)

Msze sw. w jez. polskim w Holandii Katechizacja Ogloszenia i informacje Intencje modlitewne Ksiega Gosci
O PMK Amsterdam Szkola PMK Amsterdam Z historii naszej Misji Strony, na ktore warto zajrzec Jubileusz 2000 w Internecie
Co nowego? Katechezy biblijne dla doroslych Nasza mala czytelnia Kronika naszej Misji Polscy duszpasterze w Holandii


Internetowe Rekolekcje Adwentowe *2002

REDDOT.GIF (327 bytes) ...ta stara historia, ciągle nowa...
(IV Niedziela Adwentu - dodatek)

 

W Jerozolimie zaczynają krążyć pogłoski... 
Szpiedzy Heroda nadstawiają ucha... 
Coś niezwykłego wisi w powietrzu... 
Spisek?!
- Ależ tak Herodzie, przygotowuje się niewiarygodny spisek Króla, który zawładnie całym światem! 
- Ale w jaki sposób?!

Popatrz, nawet gwiazdy zdają się mówić o tym, co ma się wydarzyć. 
Całe stworzenie pełne jest tajemniczego oczekiwania... 
I dromadery z Madianu...
I mały osiołek, który przybył z Galilei...
Co to za tajemnicza moc palestyńskiej ziemi, która na przestrzeni wieków przyciąga uwagę całego świata?

W Jerozolimie poruszenie. Nadchodzi ogromna karawana. 
To obcy królowie... 
Mówi się, że noszą dziwne i wspaniałe stroje... 
Powtarza się ich imiona – Kacper, Melchior, Baltazar... 
Jeden pochodzi, być może, z tajemniczego Egiptu albo czarnych krain bardziej na południe... Inny, jeszcze dalej, z wielkiego Babilonu spoza rzeki Indus, którą 300 lat wcześniej przekroczył Aleksander Wielki...
Czego szukają w Jerozolimie?

             ...pytali: “Gdzie jest nowo narodzony król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać mu pokłon“. Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. Zebrał więc arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz. Ci mu odpowiedzieli, co napisał Prorok (Mt 2,2-5):
            A ty, Betlejem Efrata,
najmniejsze jesteś spośród plemion izraelskich.
            
Z ciebie mi wyjdzie 
Ten, który będzie władał w Izraelu.
            (...)
rozciągnie swą potęgę 
           
aż po krańce ziemi.

            A Ten będzie pokojem. (Mi 5,1.3-4)
Wtedy Herod przywołał potajemnie Mędrców i wypytywał ich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: “Udajcie się tam i wypytujcie starannie o Dziecko, a gdy Je znajdziecie, donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon“. Oni zaś wysłuchawszy króla ruszyli w drogę. A oto gwiazda, którą ujrzeli na Wschodzie, szła przed nimi. (Mt 2,7-9)

Naród kroczący w ciemnościach 
ujrzał światłość wielką,
nad mieszkańcami kraju mroków
światło zabłysło. (Iz 9,1)

Spójrz, oto mrok spowija ziemię... 
Ciemność okrywa ludy, lecz nad tobą wznosi się Pan...

A oto gwiazda (...) zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją. Upadli na twarz i oddali Mu pokłon. (Mt 2,9-11)

Nie ma już różnicy między Żydem a Grekiem. Jeden jest bowiem Pan wszystkich (...). Albowiem każdy, kto wezwie imienia Pańskiego, będzie zbawiony. (Rz 10,12-13)

          I pójdą narody do twojego światła,            
                        królowie do blasku twego wschodu. (Iz 60,3)
                        Pomnożyłeś radość, zwiększyłeś wesele.
                        Rozradowali się przed Tobą, jak się radują we żniwa,
                        jak się weselą przy podziale łupu
                        (...)
                        Albowiem Dziecię się nam narodziło, Syn został nam dany,
                        Na jego barkach spoczęła władza.
                        Nazwano Go imieniem:
                        Przedziwny Doradca, Bóg Mocny, Odwieczny Ojciec, Książę Pokoju. (Iz 9,2-5)

A mówił (Pan): Ustanowię cię światłością dla pogan, aby moje zbawienie dotarło
aż do krańców ziemi... (Iz 49,6)

  Mędrcy otworzywszy swe skarby ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. 

(Mt 2,11)

             Uczcili Nowonarodzonego, złożyli Mu dary, a potem odjechali ku Wschodniej Krainie... Wspaniała karawana wolno posuwa się w zachodzącym słońcu... W dali widać Jerozolimę. Herod domagał się, aby wrócili do niego. Niecierpliwi się... Jego żołnierze, z bronią w pogotowiu, oczekują na rozkazy...
Mądrzy Królowie zatrzymali się gdzieś na noc... Zasnęli, zmęczeni podróżą i niezwykłymi przeżyciami w obecności, Tego dziwnego, biednego Dziecka... W obecności Jego Matki o promiennej twarzy...
Śnią... Wszyscy trzej śnią ten sam sen... Czy to aby na pewno sen? 
Najpierw jakby świetlisty delikatny dotyk niewidocznej dłoni... Ktoś ich budzi: “Nie wracajcie do króla, bo on chce skrzywdzić to Dziecko“. Czy posłuchają tajemniczego głosu? Powiedz nam Mateuszu...

A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się do ojczyzny. (Mt 2,12)

Kiedy spotkało się Chrystusa, czy można iść wciąż tą samą starą drogą, aby powrócić do siebie?

Jezu Malusieńki, spojrzyj na nas, my także śpimy... 
Czy poślesz swego anioła, aby nas zbudzić? 
I nauczyć nas szukać wciąż nowych dróg...

Herod na próżno czeka na Mędrców... 
Nie przybędą z wiadomością o Dziecku, które się narodziło...

Herod widząc, że go Mędrcy zawiedli, wpadł w straszny gniew. Posłał oprawców do Betlejem i całej okolicy i kazał pozabijać wszystkich chłopców w wieku do lat dwóch, stosownie do czasu, o którym się dowiedział od Mędrców. (Mt 2,16)

            Oddział okrutnych żołnierzy zmierza ku uśpionemu Betlejem...

 

REDDOT.GIF (327 bytes) Załącznik muzyczny - E. Geppert - "Do trzeciej z cnót

( słuchając korzystamy z programu Real Player ) 

 

ks. Andrzej W. Sowowski SCh (Francja)
e-mail:  an.sow@wanadoo.fr


Copyright  (c)  2002  Polska Misja Katolicka AmsterdamList do PMK Amsterdam
Ostatnia modyfikacja:  21-12-2002