Internetowe Rekolekcje Adwentowe *2003


"Tryptyk Rzymski w Amsterdamie"
(nauka wstępna)

 

Wieniec adwentowyCzas Adwentu nie jest popularnym czasem rekolekcji.
Niekiedy wręcz budzi zdziwienie… Przywykliśmy do rekolekcji wielkopostnych, bo … to takie oczywiste. Wielki Post – spowiedź, nawrócenie, tajemnica krzyża… Teolog dopowie – kulminacja misterium paschalnego… Tutaj wszystko się dopełnia, realizuje, ostatecznie dopowiada…
Ale, żeby doszło do tego, co jest pełnią i kulminacją, potrzebny jest początek.
A tym początkiem jest tajemnica Wcielenia.

Bóg staje się człowiekiem. Biblia mówi jeszcze dosadniej:
Słowo stało się Ciałem i rozbiło swój namiot między naszymi…
Będziemy śpiewać o tym niedługo w naszej niezwykłej kolędzie:

            Bóg się rodzi, moc truchleje,
            Pan niebiosów – obnażony,
            Ogień – krzepnie,
            Blask – ciemnieje,
            Ma granice Nieskończony…

Bóg się rodzi…

        Ta tajemnica powtarza się każdego roku na nowo. To znaczy – znów Bóg staje się uczestnikiem naszej codzienności, znów rozbija swój namiot między naszymi, znów wchodzi w naszą historię, w naszą politykę, w nasze człowieczeństwo…

Prawda o tej Jego obecności wśród nas jest niezwykle ważna. Wręcz fundamentalnie ważna dla zrozumienia dziejów, dla zrozumienia naszej własnej historii…. Bez tego uświadomienia sobie, że Bóg stał się człowiekiem, że się nim stanie u schyłku 2003 roku – historia staje się o wiele bardziej skomplikowana, brutalna, niewyjaśniona…

A my sami zostajemy w tym naszym świecie porzuceni – bez Boga

            - na jałowej ziemi,
            - za zamkniętymi drzwiami,
            - samotni i porzuceni,
            - żyjąc tak jakby Bóg nie istniał…

Kościół daje nam czas tych rekolekcji, abyśmy:

            - odczuli obecność Boga – bliską jak ciepło Dziecka,
            - poczuli się odpowiedzialni za Niego i za siebie – tak jak czujemy się odpowiedzialni za Dziecko,
            - zobaczyli, że z obecności Nieskończonego, który ograniczył siebie płynie nasza nadzieja,
            - że jesteśmy dziećmi Bożymi, to znaczy ludźmi wolnymi – jak nikt inny – od lęku.

Dobrze zatem, że podejmujemy po raz kolejny czas tych rekolekcji – drogą nietypową, ale bardzo ciekawą.
Spotkania rekolekcyjne na stronach internetowych – mają swoje mankamenty. A właściwie jeden – bardzo zasadniczy – nie są w stanie zastąpić żywego spotkania.
Spotkania – nie z osobą rekolekcjonisty, ale z osobą Chrystusa. Bo to On jest głównym Rekolekcjonistą tych spotkań. Internet, nawet najbardziej sprawne narzędzie komunikacji globalnej – nie zastąpi spotkania osoby z Osobą, twarzą w Twarz, spotkania z żywym słowem i żywym znakiem. Dlatego potraktujmy te i następne zapiski jako zachętę do żywego spotkania

            - na modlitwie,
            - na chwili adoracji, wyciszenia, zamyślenia nad lękiem i nadzieją we mnie…,
            - w sakramencie spowiedzi, który jest budowaniem mocnego człowieka w nas,
            - w sakramencie Eucharystii, która jest zawsze dziękczynieniem i błogosławieństwem.

           Teraz chyba jest już pora na odsłonięcie tematyki naszych internetowych spotkań. Chciałbym zaproponować temat – TRYPTYK RZYMSKI W AMSTERDAMIE.

Dlaczego Tryptyk rzymski, który został nam podarowany przez Ojca św. u progu minionego Wielkiego Postu? Bo można go odczytać i warto odczytać w Adwencie i Bożym Narodzeniu. Warto, gdyż ten czas pokazuje - niemniej interesująco – jak Wielki Post, że żyjemy

            - w zdumieniu,
            - wobec początku i kresu
            - wobec miłości.

Takie są trzy tytuły poszczególnych rozważań. A temat czwarty to taki, który w szczególnej atmosferze świątecznej – gromadzi tamte: żyć bowiem będziemy w tych dniach wobec szczególnego pytania:

            - dlaczego Bóg człowiekiem?

 Zachęcam do osobistej lektury tego niezwykłego utworu Papieża – Poety. Człowieka Słowa i Świadka nadziei.
Zapraszam zarazem do osobistych przemyśleń, zamyśleń, zdziwień… Poczujmy się ludźmi zadziwienia. Odrzućmy skorupę wszechwiedzy na temat jak ten świat, w którym żyjemy jest skonstruowany. Są pytania ważniejsze i trudniejsze – które jednak odsłaniają naszą bezradność – dlaczego żyję? Po co? Jaki jest sens moich wysiłków?

Zapraszam do zadziwienia… A także do rozmowy i kontaktu.
Jestem do Państwa dyspozycji pod adresem mailowym:  bort@tchr.org  lub pbortkiewicz@yahoo.com

 Otwórzmy karty Tryptyku i wejdźmy w nieprzewidywalny świat Bożej Miłości…

 

ks. Paweł Bortkiewicz SChr.
e-mail:  bort@tchr.org  lub  pbortkiewicz@yahoo.com


Copyright  (c)  2003  Polska Misja Katolicka AmsterdamList do PMK Amsterdam
Ostatnia modyfikacja:  23-11-2003